Informacje

  • Wszystkie kilometry: 5358.02 km
  • Km w terenie: 2752.58 km (51.37%)
  • Czas na rowerze: 15d 09h 21m
  • Prędkość średnia: 14.61 km/h
  • Suma w górę: 5798 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy zakrzak.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w miesiącu

Sierpień, 2010

Dystans całkowity:79.15 km (w terenie 41.00 km; 51.80%)
Czas w ruchu:06:09
Średnia prędkość:12.87 km/h
Maksymalna prędkość:58.20 km/h
Maks. tętno maksymalne:180 (93 %)
Maks. tętno średnie:155 (80 %)
Suma kalorii:4686 kcal
Liczba aktywności:5
Średnio na aktywność:15.83 km i 1h 13m
Więcej statystyk
Poniedziałek, 30 sierpnia 2010

Bieszczady dzien V

Z Wetliny do Smerku, tam pobłądziłem jedną drogą do zrywki, powrót do Smerku i ostry podjazd (gdzieś w środku HRmax i kilkuminutowym odpoczynkiem) do docelowej drogi zrywkowej. Tu na przemian kilka km zjazdu i podjazdu. Docelowo miałem jechać do Cisnej, ale pogubiłem się w tych wszystkich zakrętach, odnogach, strumieniach etc i ostatecznie zjechałem na Przysłup (Vmax) podejrzewając, że mogę być już za Cisną (no cóż... jutro jest okazja dojechać do samej Cisnej :D). Powrót asfaltem (strasznie zimno przy ciagłym 50km/h zjeżdzając z przełęczy) i idę na ciacho :)
  • DST 30.92km
  • Teren 15.00km
  • Czas 01:47
  • VAVG 17.34km/h
  • VMAX 58.20km/h
  • HRmax 179 ( 92%)
  • HRavg 137 ( 70%)
  • Kalorie 1345kcal
  • Sprzęt Banshee
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 29 sierpnia 2010

Bieszczady dzien Iv

Pod sesje zdjeciową (Ela robila fotki). Na Jaworzynę i w dół, a potem przez manhatan do zółtego szlaku (strażnik liczył, że się będę pakował do parku narodowego, ale sie przeliczył ;) i żółtym kilka razy w dół i podprowadzać w górę :)
  • DST 8.43km
  • Teren 6.00km
  • Czas 00:58
  • VAVG 8.72km/h
  • VMAX 54.70km/h
  • HRmax 170 ( 88%)
  • HRavg 128 ( 66%)
  • Kalorie 786kcal
  • Sprzęt Banshee
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 27 sierpnia 2010

Bieszczady dzien III

Podjazdy i zjazdy. Zółtym w kierunku na Jawornik (ponoć warto wejść na sam Jawornik i zjechać), manhatanem od granicy parku i zółtym w dół, asfaltem do granicy parku i powrót, jedną z dróg zwózkowych, i kolejną z dróg do domków. Na koniec znów manhatan i żółty.
  • DST 20.10km
  • Teren 11.00km
  • Czas 01:40
  • VAVG 12.06km/h
  • VMAX 53.20km/h
  • HRmax 178 ( 92%)
  • HRavg 132 ( 68%)
  • Kalorie 1453kcal
  • Sprzęt Banshee
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 25 sierpnia 2010

Bieszczady dzien II

Poznanym wczoraj podjazdem przez Manhattan do żółtego szlaku i żółtym w dół (pętla 2x, raz w dół 53km/h, za drugim razem gdy dokręcałem trafili sie jacyś turyści z naprzeciwka). Następnie podjazd i zjazd drogą do podnóża połoniny.
  • DST 8.85km
  • Teren 6.00km
  • Czas 00:41
  • VAVG 12.95km/h
  • VMAX 53.30km/h
  • HRmax 180 ( 93%)
  • HRavg 155 ( 80%)
  • Kalorie 602kcal
  • Sprzęt Banshee
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 24 sierpnia 2010

Bieszczady dzien I

Po Wetlinie z Elą. Rekreacyjnie. Kawałek podjazdu przez 'Manhattan' do żółtego szlaku na Przełęcz Orłowicza (do granicy parku) i zjazd żółtym.
  • DST 10.85km
  • Teren 3.00km
  • Czas 01:03
  • VAVG 10.33km/h
  • VMAX 46.00km/h
  • HRmax 162 ( 83%)
  • HRavg 104 ( 53%)
  • Kalorie 500kcal
  • Sprzęt Banshee
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl