Wpisy archiwalne w miesiącu
Lipiec, 2009
| Dystans całkowity: | 191.76 km (w terenie 103.00 km; 53.71%) |
| Czas w ruchu: | 13:08 |
| Średnia prędkość: | 14.60 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 54.00 km/h |
| Liczba aktywności: | 9 |
| Średnio na aktywność: | 21.31 km i 1h 27m |
| Więcej statystyk | |
Środa, 29 lipca 2009
Funn ride
Na fort w Janówku. Tam pare skoków na nowej hopce (fajnie sie leci, na progu prędkość dochodzi do ok 40km/h bez dokręcania) i parę zjazdów. Powrót przez PAN Góre i wałem.
- DST 14.50km
- Teren 9.00km
- Czas 00:56
- VAVG 15.54km/h
- Sprzęt Banshee
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 23 lipca 2009
Z pracy
Zgon. Ogólnie z pracy (Anin) Wałem Międzyszyńskim do m. Gdańskiego. Potem nad Wisła do el. Żerań, w Tarchominie na wał i potem na wysokości Jabłony przez las do torów i do NDM. Od Gdańskiego do torów jazda z Piotrkiem. Pare km przejechanych na kole ze średnią 27-8. Później na ok 40km odcieło mi prąd (tak to jest jak człowiek w ciągu dnia zje tylko 4 naleśniki). Więc zgon.
- DST 52.47km
- Teren 27.00km
- Czas 02:54
- VAVG 18.09km/h
- Sprzęt Banshee
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 23 lipca 2009
do pracy
Do pracy z PKP ZOO. Trochę za nisko siodło więc dość szybko pojawił się ból w kolanach, ale że dystans nie długi to mi się nie chciało korygować :)
- DST 14.59km
- Czas 00:43
- VAVG 20.36km/h
- Sprzęt Banshee
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 21 lipca 2009
Funn ride
Fort w Janówku. Kilka zjazdów, ale trzeba było spadać bo komary żyć nie dały :)
- DST 12.00km
- Teren 8.00km
- Czas 00:45
- VAVG 16.00km/h
- Sprzęt Banshee
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 18 lipca 2009
Przejażdzka
Do Pomiechówka na cmentarz, potem za most na lody i powrót do NDM przez bramę ostrołęcką. Upał niemiłosierny. Kawałek przejechany na trekingu mamy. Nie wiem czemu narzeka ;) Ogólnie ostatnia z seri 5 kolejnych przejażdzek w urlop. W sumie w planach było więcej km, ale wyszło inaczej :)
- DST 17.52km
- Teren 9.00km
- Czas 01:19
- VAVG 13.31km/h
- Sprzęt Banshee
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 17 lipca 2009
Funn ride z komarami
Fort w Janówku. Masa komarów i mało jazdy. Przez większość czasu pomagaliśmy otworzć samochód bez kluczyków. Ale się opłaciło :)
- DST 12.38km
- Teren 10.00km
- Czas 00:50
- VAVG 14.86km/h
- Sprzęt Banshee
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 16 lipca 2009
Funn ride
Na samym początku guma, więc trzeba było zmieniać dętkę w asyscie dywizjonów komarów. Troche Dębinki, pare skoków, Księza góra i do domu.
- DST 13.97km
- Teren 10.00km
- Czas 01:03
- VAVG 13.30km/h
- Sprzęt Banshee
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 15 lipca 2009
Kamieńsk
Wypad z tata na górę Kamieńsk. Okropny upał. Jedziemy 2x żółtym szlakiem (drugi raz bez dojazdu na punkt widokowy). Fajne podjazdy, ale ze względu na tatę musimy robic je wolno i z przerwami (czasami prowadząc rowery). Na koniec zjazd. Niezbyt trudne nachylenie (w sumie to wogóle :) ale wypłukane przez spływający deszcze koleiny (czy też raczej wyrwy :) na głębokość połowy koła i więcej, sprawiają, że jazda jest emocjonująca. Na koniec gleba (przeceniłem prędkość i mnie wystrzeliło ;) i tym razem wyłamana lewa klamka hampla ;)
- DST 24.59km
- Teren 10.00km
- Czas 02:05
- VAVG 11.80km/h
- VMAX 54.00km/h
- Sprzęt Banshee
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 14 lipca 2009
Funn ride
Kampinos koło Kazunia. Masa komarów, piachu, gałęzi ze ścinki, ale fajnie było. Później na Utratę. Gleba na zjeździe ze schodów koło mostu. Potem jeszcze kapeć u taty i przez rowerowy wracamy do domu.
- DST 29.74km
- Teren 20.00km
- Czas 02:33
- VAVG 11.66km/h
- VMAX 52.00km/h
- Sprzęt Banshee
- Aktywność Jazda na rowerze




