Sobota, 3 października 2009
Fort + księża
Rowerek założył 'zimowe buty' (Nevegale 2.5", czyli pewnie +1kg wyszło :) ja za to trochę za mało ciepłych ciuchów. Szczególnie zabrakło czapki pod kask z powodu silnego i mroźnego wiatru. Nieźle się zmeczyłem podprowadzając kilkadziesiąt razy rower, ale było warto. Na forcie trzeba się znów pojawić z łopatami, bo kilka ciekawych lini się objawiło.
- DST 16.30km
- Teren 12.00km
- Czas 01:31
- VAVG 10.75km/h
- Sprzęt Banshee
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj




