Informacje

  • Wszystkie kilometry: 5358.02 km
  • Km w terenie: 2752.58 km (51.37%)
  • Czas na rowerze: 15d 09h 21m
  • Prędkość średnia: 14.61 km/h
  • Suma w górę: 5798 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy zakrzak.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Czwartek, 11 czerwca 2009

Przez chaszcze...

Standardową trasą do Pomiechówka, tam niebieskim wzdłóż Wkry do kładki w Kosewku i powrót do NDM. Rozwalona broda na jednym ze zjazdów (od kiery) oraz na koniec znów spada linka przedniej przerzutki z dźwigni i podczas jej zakładania urywam jej prowadnik. Jakoś to działa, ale na przyszłość lepiej już odkręcić linke i założyć ją od nowa...
  • DST 29.46km
  • Teren 15.00km
  • Czas 02:14
  • VAVG 13.19km/h
  • Sprzęt Banshee
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 7 czerwca 2009

Funn Ride

Kierkut i testowanie nowej traski. Strasznie mokro i brak czasu, wiec ogólnei krótko. Ale fajnie :)
  • DST 8.20km
  • Teren 5.00km
  • Czas 00:39
  • VAVG 12.62km/h
  • Sprzęt Banshee
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 31 maja 2009

MazoviaMTB Warszawa

58,88km i 4:22:41 wg licznika, 61km i 4:52:04 wg org. Uznałem, że wystartuję trochę bardziej ostro, pare osób wyprzedziłem po kałużach, ale zaczęły się sensacje żołądkowe (jedzenie, czy siodło za nisko?). Znacznie zwalniam tempo. Postój ok 15 min "przy płocie" na 10km. Na ok 15 złamana dźwignia redukcji w lewej manetce, do końca łańcuch na środkowej zębatce (brak możliwości zrzucenia). 30km, Roztoka, pomagam zmienić jarzmo przy sztycy (jarzma na Mazovi to chyba jakaś moja tradycja będzie ;). Już trochę pada. Po wyruszeniu z Roztoki oberwaine chmury. Nic nie widze, po chwili nie mam także przedniego hamulca. Tak więc zostaję z tylną V'ką, okularami w plecaku i burzą w puszczy. Jeszcze ze dwa ktrótkie postoje, podczas jednego okazuje się, że także w moim jarzmie śruby się poluzowały. Dokręcam. Wyżymam rękawiczki, próbuję załozyć okulary, ale nic przez nie nie widać, więc jadę dalej na ślepaka. Przełożenia w granicach 2x1-6, bo przy 2x7 trze lańcuch o przenią przerzutkę (zresztą i tak mógłbym skorzystać co najwyżej na asfalcie). No więc dalej jeziora w porpzek drogi, strumienie na zjazdach i podjazdach. Podjeżdzam, ale pare razy sprowadzam rower bo jest zbyt niebezpiecznie (woda wymyła koleiny, korzeni nie widze, a drzewa z natury są twarde :). Później znów mały stop i pogawędka na osatnim bufecie i jazda na mete. Jazda i trochę pchania przez największe błoto jakie chyba w zyciu widziałem. Ale ogólnie bardzo fajnie. Nie da się zapomnieć takiej jazdy jaka była od Roztoki.
  • DST 58.88km
  • Teren 55.00km
  • Czas 04:22
  • VAVG 13.48km/h
  • VMAX 37.90km/h
  • Sprzęt Kona
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 24 maja 2009

Funn Ride 2

Tym razem wyjazd z mama i zrobiłem dla niej mały trening. Debinka i kierkut. Trochę techniki. Trochę cieższego kręcenia. Z rowerem po dzwonie chyba wszystko w należytym porządku.
  • DST 12.63km
  • Teren 8.00km
  • Czas 00:54
  • VAVG 14.03km/h
  • Sprzęt Banshee
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 24 maja 2009

Funn Ride

Mały ride z tatą. Kierkut, fort w Janówku i na PANGóre, gdzie w lesie zaliczyłem czołówkę z samochodem. Rower bez uszkodzeń (maleńka ryska na goleni amora), samochód stracił rejestrację. Za kółkiem jakaś małolata siedziała. Po dzwonie wyskoczył ojczulek i coś się zaczął pluć, ale szybko się opanował. Pewnie młoda bez prawka prowadziła, a on sprawiał wrażenie jakby był po kielichu. Ważne, że nic się nie stało ze mną i z rowerem :)
  • DST 20.20km
  • Teren 15.00km
  • Czas 01:27
  • VAVG 13.93km/h
  • Sprzęt Banshee
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 21 maja 2009

Z pracy

Z Anina do Wału Miedzeszyńskiego, pod most Gdański i tam między Wisłą, a działkami do Grota (+ pokrzywy...). Ominięty żerań i wałem do NDM, a następnie przez Osiedle Młodych i Dębinkę do domu.
  • DST 47.10km
  • Teren 27.00km
  • Czas 02:20
  • VAVG 20.19km/h
  • Sprzęt Banshee
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 21 maja 2009

Do pracy

Do pracy. Wyjazd 6 rano, przez Jabłonnę do mostu gdańskiego, wzdłóż wisły do siekierkowskiego i potem na Anin.
  • DST 44.74km
  • Czas 01:57
  • VAVG 22.94km/h
  • VMAX 40.00km/h
  • Sprzęt Banshee
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 19 maja 2009

Krótko do rowerowego

Krótka jazda do roweorwego i z powrotem (+ cos jeszcze) na Haro ojca. W sumie chyba lepiej się jeździ niż na Konie mimo, że Haro kilka kilo cięższe :)
  • DST 6.90km
  • Czas 00:19
  • VAVG 21.79km/h
  • VMAX 38.90km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 17 maja 2009

Mazovia MTB Piaseczno

Kolejny maraton. Ujechałem się strasznie przez opory na błocie. Ogólnie niby nie gorzej niż Otwock, ale bez zadowolenia. Trzeba więcej jeździć. Czas oficjalny 02:59:15.
  • DST 51.80km
  • Teren 45.00km
  • Czas 03:02
  • VAVG 17.08km/h
  • VMAX 31.40km/h
  • Sprzęt Kona
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 15 maja 2009

Przejazdzka przed maratonem w Piasecznie

Kierkut, potem wałem do mostu na Narwi i na Utratę.
  • DST 23.55km
  • Teren 15.00km
  • Czas 01:13
  • VAVG 19.36km/h
  • VMAX 53.00km/h
  • Sprzęt Banshee
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl